Polacy śmieją się z puszczanego w TVP cyklu propagandy o tym jak rzekomo zagrożeni są pracownicy tej stacji telewizyjnej. Jednak wbrew pozorom to działanie ma swój ukryty cel: Kurski prawdopodobnie chce, aby pracownicy TVPiS otrzymali status funkcjonariusza publicznego.
Cieżko w to uwierzyć, ale na Nowogrodzkiej odbyła się rozmowa, której treść wyglądała mniej więcej tak: musimy chronić pracowników telewizji, bo od nich zależy los PiS. Jeśli będą coraz skuteczniej wyśmiewani i opluwani na ulicach, zrezygnują z pracy. Już dzisiaj wielu ludzi nie chce występować na antenie bo się zwyczajnie wstydzi.
Innymi słowy Kurski ma pomysł na mundury dla prezenterów. To już było – za czasów komuny. Grupa rekonstrukcyjna komuny w PiS działa pełną parą: brakuje węgla, brakuje cukru, nie ma węgla, za chwilę zabraknie wody…
Ale mundury będą.
