PiS nie chce pieniędzy z KPO? To wstęp do Polexitu

Wojna z Zachodem.

Coraz częściej pojawia się teza, że rząd PiS tak naprawdę wcale nie chce unijnych pieniędzy. Takie przypuszczenia wzmocniły wypowiedzi szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego i premiera Mateusza Morawieckiego.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Jak przypomina Ewa Siedlecka, Jarosław Kaczyński w Płocku przekonywał: „Mówię tutaj swoje indywidualne zdanie, bo decyzji partyjnej nie ma, ale to zdanie jest krótkie: no koniec tego dobrego. Myśmy, proszę państwa, wykazali maksimum dobrej woli, z punktu widzenia traktatów nie mamy żadnych obowiązków, żeby słuchać Unii w sprawie wymiaru sprawiedliwości”.

Natomiast w Poznaniu: „Robimy to, czego byśmy nie zrobili, gdyby nie Unia. I Unia w odpowiedzi zamiast po prostu dać nam to, co nam się należy absolutnie jak każdemu innemu państwu, to nie daje. No to… to w takim razie koniec!”.

Czego koniec? Herszt PiS tego nie sprecyzował.

Źródło: Polityka