Awantura o wpis Kuczyńskiego. Skąd zwolennikom PiS przyszło do głowy, że to o Kaczyńskim?

Waldemar Kuczyński to były minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. Bardzo krytyczny wobec nadużywania policji przez rządowych notabli.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Bardzo wątpię, by gdziekolwiek na świecie najgorszego politycznego sukinsyna pilnowało tyle policji, co ukochanego ćwiartki narodu. I jak się cofnąć o parę wieków to chyba też brak przykładu – skomentował udostępniony w Internecie filmik, pokazujący szereg policyjnych aut. Najwyraźniej pilnujących kogoś „ważnego”.

Zdumiewająca była jednak reakcja sympatyków Prawa i Sprawiedliwości.

– Czytając wiele krewkich reakcji na mój wpis zauważam, że oni wszyscy moje słowa o sukinsynach na świecie przypisali Prezesowi podczas gdy ja napisałem o nim tylko, że jest ukochanym części narodu, a pilnują go bardziej niż byli tamci. Co też ludzie mają w głowach – zauważył Kuczyński.

No właśnie, co?