Śmiech na całą Polskę! Tusk huknął i Kaczyński wycofał się z podwyżek!

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Borys Budka zwrócił uwagę na to, dlaczego Jarosław Kaczyński tak szybko wycofał się z wprowadzenia planowanych podwyżek dla polityków PiS.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Sprawa jest bardzo prosta: ludzie PiS, rząd, zaproponował w projekcie budżetu, by zwiększyć o blisko 8 proc. kwotę bazową, czyli m.in. by parlamentarzyści dostali 8 proc. więcej. Zrobiliśmy dużo szumu wokół tego, Donald Tusk powiedział wyraźnie: absolutnie nie ma mowy o jakichkolwiek podwyżkach i Kaczyński musiał się po kilkunastu godzinach z tego wycofać – zauważył Budka.

– Ale proszę nie wierzyć, że Kaczyński o tym nie wiedział. Nie wierzę, że premier Mateusz Morawiecki przedkładając założenia budżetowe, m.in. dając Ministerstwu Finansów określone wytyczne o tym nie wiedział. Po prostu zobaczyli, że nie ma zgody, opozycji i opinii publicznej, huknął Donald Tusk, tak jak on potrafi, porządnie, mocno, no i Kaczyński nie miał wyjścia, musiał się wycofać – dodał polityk PO.

Budka ostrzega jednak, że mimo tego Kaczyński będzie nadal próbował zapewnić podwyżki swoim ludziom.

– Kaczyński będzie szukał innej okazji, aby swoim dać więcej, swoim więcej zapłacić, bo jemu się ten obóz sypie – mówił.