PiS zapewnia, że Kaczyński nie brzydzi się Polaków. Kanthak: Gdyby prezes nie miał ochrony, to zostałby zamordowany

Kordon prezesa.

Jarosław Kaczyński odcina się od uczestników swoich spotkań kordonem ochrony. Prezesowi PiS zawsze towarzyszyła ochrona, a na “wizyty gospodarskie” mogą wejść tylko sympatycy partii, a w niektórych miastach tylko osoby, które zarejestrowały się na liście w siedzibie PiS.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


W Kórniku do działań zaangażowano funkcjonariuszy na koniach. To wzbudziło szczególne emocje opinii publicznej, bowiem wychodzi do obywateli z coraz to większą “obstawą”.

Sprawę ochrony prezesa PiS próbował tłumaczyć Jan Kanthak. Polityk oburzył się na pytanie o odgrodzenie Kaczyńskiego od społeczeństwa.

– Gdyby prezes Kaczyński nie miał ochrony, to zostałby zamordowany przez pana Cybę – wypalił na antenie Polsat News.

Z wyliczeń Onetu wynika, że roczny koszt ochrony przez policję willi Jarosława Kaczyńskiego wynosi 1 mln 800 tys. zł. W 2019 roku media informowały, że osobista ochrona prezesa może kosztować 1,6 miliona złotych rocznie.

Źródło: Onet / Polsat News / NaTemat