“Teraz będziemy eurosceptykami”. Czyli PiS da nam jeszcze w kość

Politycy PiS nie kryją się z tym, że skoro nie dostaną pieniędzy z KPO, to staną się “eurosceptykami”. I to jak jeden mąż. Zupełnie tak, jakby wcześniej nimi nie byli.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Tyle już razy wmawiano Prawu i Sprawiedliwości, Jarosławowi Kaczyńskiemu, że chcemy wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, że nikt dzisiaj nie będzie tego traktował poważnie — opowiada Elżbieta Rafalska, eurodeputowana (jakżeby inaczej!) Prawa i Sprawiedliwości.

– Natomiast dzisiaj, po tych wszystkich działaniach mamy prawo nie tylko do eurorealizmu, który jest najbardziej oczekiwaną i pożądaną postawą, ale naprawdę do eurosceptycyzmu — dodaje.

Nas zastanawia tylko jedno. Dlaczego eurodeputowani PiS zasiadają jeszcze w Europarlamencie? Przecież muszą tam strasznie cierpieć!