Inflacja jest jak alkoholizm. PiS stało się alkoholikiem

Inflacja jest jak alkoholizm. Gdy zaczniesz pić (i drukować dużo pieniędzy) to dobre efekty są już na początku, a złe przychodzą dopiero później. Ale gdy przestaniesz pić i drukować to jest na odwrót: złe efekty są na początku, a dobre po czasie. Dlatego właśnie tak trudno jest przestać – powiedział Milton Friedman.

Polsce grozi powrót do czasów, gdy w portfelach mieliśmy miliony. Bezwartościowe, ale z dużą ilością zer. Do tego właśnie zdaje się dążyć Jarosław Kaczyński. Człowiek, który nie ma o gospodarce pojęcia prowadzi Polskę w przepaść. Katastrofa gospodarcza jest tuż tuż.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


PiS twierdzi, że to wizja Kaczyńskiego. My twierdzimy, że to co robo to najbardziej szkodliwa działalność dla kraju jaką widziała Polska od 1000 lat.