Pisowski rzecznik Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska powiedział, że skoro Niemcy znaleźli jakieś chemikalia w Odrze, to do wycieku mogło dojść u nich. Kiedy po kolejnym pisowskim skurwysyństwie myślisz że gorzej być nie może, kacza sekta podnosi poprzeczkę dużo wyżej – napisał jeden z internautów, komentując wypowiedź człowieka z GIOŚ.

Można podejrzewać, że ów rzecznik stracił zmysły, bo Odra płynie w drugą stronę i fizycznej możliwości przeniesienia ścieków w górę rzeki po prostu nie ma. Pisowska głupota jest po prostu przerażająca. Co ci ludzie uczynili z tą naszą piękną krainą to przechodzi ludzkie pojęcie!

Reklamy

Dramat, po prostu dramat!

Poprzedni artykułNieudolne pisowskie państwo, nie radzi sobie z katastrofą na Odrze
Następny artykułSzokujące słowa Morawieckiego? Cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tej rtęci, tego zanieczyszczenia?