Przemysław Czarnek w poważnych kłopotach. Zbiórka, zapoczątkowana przez jednego z rodziców dziecka urodzonego z in-vitro, której celem jest zebranie pieniędzy na pozew przeciwko ministrowi edukacji, okazała się ogromnym sukcesem. W ciągu jednego dnia zebrano ponad 200 tysięcy złotych a licznik bije coraz szybciej.

Polacy pokazują tymi wpłatami środkowy palec Czarnków i jemu podobnym. Nie ma zgody na stygmatyzowanie dzieci, które urodziły się dzięki in-vitro. Nie ma zgody na sianie nienawiści w Polsce. Nie ma zgody na kłamstwa w pisowskiej propagandowej książce HIT.

Reklamy

Autor zbiórki jeszcze nie zdecydował co zrobi z nadmiarowymi środkami, jednak internauci proponują aby złożyć do wniosek sądu o zakaz dystrybucji „Historii i teraźniejszości” – jest to książka, która nie powinna znaleźć się w szkołach.

Poprzedni artykułSkandal w TVP. „Z dziećmi z in vitro jest jak z psami z hodowli”
Następny artykułAmerykański Sakiewicz skazany na 50 mln dolarów. Co czeka media PiS po utracie władzy?