Coraz więcej włamań do mieszkań, także w biały dzień. Policja ostrzega: wracają dawne przestępstwa – informuje Polska Agencja Prasowa.
Skąd bierze się ta fala przestępstw? Z biedy, z braku pieniędzy, z braku perspektyw na lepszą przyszłość.
Jeden z olsztyńskich policjantów powiedział PAP, że złodzieje są coraz bardziej bezczelni i zadowalają się łupami, które wynoszą w podręcznych torbach czy w plecakach. Łupy szybko spieniężają. „Bywa, że rozkręcają zamki w drzwiach, gdy domownicy są w pracy czy wyszli na dłuższy spacer z psem. Plądrują mieszkania, szukając pieniędzy i biżuterii, ale zabierają też tablety i laptopy.
„Dobrobyt” pisowski jest taki, że zaczęło się dziurawienie baków i kradzieże paliwa.
Oto efekt PiS. Państwo, w którym wróciło złodziejstwo. Tego nie było od 20 lat… Policja potwierdziła więc nasze informacje, które kilkukrotnie publikowaliśmy na łamach Wieści24.pl. Bieda rośnie, ilość przestępstw też.











