Historia i Teraźniejszość ale nie ekonomia. PiS chce produkować debili zamiast wyborców opozycji [VIDEO]

Fabryka kretynów.

Do szkół trafia nowy przedmiot – Historia i Teraźniejszość. Na lekcje ekonomii dzieci nie mają co czekać.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


PiS boi się, że dzieci z wiedzą ekonomiczną nigdy na komunistów Jarosława Kaczyńskiego w przyszłości nie zagłosują. Zdaniem opozycji wprowadzenie ekonomii do szkół jest niezbędne.