Jarosław Kaczyński mówi wprost: “Czyż targowica nie była właśnie taka: narodowa, katolicka?”

Po naszej stronie działają aktywnie rosyjskie służby specjalne. Radio Maryja jest dziś głęboko antyzachodnie, prorosyjskie, wcale nie nieżyczliwe PRL-owi (…). Czyż targowica nie była właśnie taka: narodowa, katolicka? – powiedział całkiem niedawno Jarosław Kaczyński w rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem dla Gazety Polskiej. Dzisiaj warto przypomnieć te słowa.

Kaczyński, sam potomek Targowicy, dla bieżących korzyści politycznych jest w stanie wejść w pakt z diabłem. Pokazał to zresztą jeżdżąc limuzyną z tablicami 666. To nie przypadek, że diabelski symbol pojawił się na jego samochodzie.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Kiedy był w opozycji, powiedział prawdę o Rydzyku. Dzisiaj z nim współpracuje a wiele osób podejrzewa, że Kaczyński i jego partia są głęboko zinfiltrowane przez rosyjskie służby. Dowodów mamy aż nadto, twierdzą. W Polsce, jak mówił Kaczyński, działają aktywnie rosyjskie służby specjalne. To zdrada. “Czyż targowica nie była właśnie taka: narodowa, katolicka?”

Cóż, Kaczyński to Targowica. Zdrada leje się z pisowskich ust…