Z PiS nie ma szans na tanią energię. Kaczyński chce zabić fotowoltaikę

Nieudacznicy z PiS nie mają pomysłu na to, co robić z fotowoltaika. Według ekspertów Polska stosując panele słoneczne i wiatraki mogłaby się w dużej części uniezależnić od drogich źródeł prądu, ale do tego trzeba ekspertów i myślenia strategicznego. Działania. Wszystkiego tego brakuje nieudaczników z PiS.

Teraz wymyślili jeszcze przepisy, które będą blokować rozwój fotowoltaiki. Wszystko dlatego, że PiSowscy zarządzający “geniusze” wielkich koncernów energetycznych przejedli pieniądze na modernizacje instalacji i nie potrafią poradzić sobie z prądem ze słońca. A tego moglibyśmy produkować bardzo dużo i tanio, zimą wykorzystując do tego jeszcze wiatraki.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Jednak PiS chce zablokować rozwój paneli całkowicie. Dlatego powstają nowe pomysły, takie jak podatek od słońca.

Tylko pogratulować idiotom głupoty.