Polityk Platformy Obywatelskiej przekonuje, że rząd zrobi wszystko by katastrofę ekologiczną na Odrze „zamieść pod dywan”. – Dzisiaj oczekujemy przede wszystkim tego, żeby zabezpieczyć dokumenty. To raz, dlatego że wiemy doskonale, że będzie próba zamiatania tego wszystkiego pod dywan – mówił Budka.
– Osoby odpowiedzialne, które nie zareagowały w porę, muszą zostać rozliczone i zrobi to niezależna prokuratura. I trzecia, bardzo istotna rzecz – trzeba wyciągać wnioski na przyszłość. Państwo, które oparte jest na niekompetencji, partyjniactwie, podziale łupów przez rządzących po prostu nie działa – dodał polityk PO.
– W czasie kryzysu należy wrócić z urlopu i zająć się swoimi obowiązkami. […] Niestety polski rząd i instytucje, zarówno te regionalne podległe rządowi, jak i centralne, państwo wyjechało na urlop. Premier był na urlopie, ministrowie byli na urlopie, wojewodowie byli na urlopie, a jednocześnie stworzony centralny system, który od 7 lat funkcjonuje w Polsce, w sytuacjach kryzysowych nie działa. Tak było w przypadku pandemii, tak jest w przypadku katastrofy na Odrze – przekonywał Budka.
Nikt nie może mieć najmniejszych złudzeń. Osoby odpowiedzialne i za katastrofę na Odrze i za niemrawy sposób jej zwalczania powinny ponieść przewidziane prawem konsekwencje. Nie można także zapomnieć o tych wszystkich, którzy starali się ukryć całą aferę.











