Fachowcy zadają sobie pytanie: Czy PiS wie co robi, wyciągając kwestę reparacji?

Fot. Internet
Fot. Internet

Dr Janusz Sibora w rozmowie z portalem NaTemat.pl nie ma złudzeń, że kwestia reparacji jest traktowana przez PiS całkowicie instrumentalnie i cynicznie. – To stosunkowo łatwe i tanie szukanie sukcesu w polityce wewnętrznej – przekonuje naukowiec.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


-Wewnętrzna rozgrywka Kaczyńskiego i jego wiernych ludzi z partii tym razem wymyka się daleko poza granicę naszego kraju. […]RFN natychmiast mogłaby domagać się nas zwrotu utraconych terenów. Bo dlaczego nie? Warmińsko-mazurskie, zachodniopomorskie, lubuskie, dolnośląskie… Olbrzymia część Pomorza i Wielkopolski, województw opolskiego i śląskiego. Jedna trzecia dzisiejszej Polski. 10 milionów ludzi – czytamy na łamach NaTemat.pl.

– Nikt z obozu władzy nie wyjdzie jednak na mównicę i nie powie, że powrót […] kosztowałby nas o wiele więcej niż te 6,2 bln zł.

PiS nie obchodzą bowiem długofalowa konsekwencje. Ludzie Kaczyńskiego zrobią zaś wszystko, by „tu i teraz” utrzymać władzę.

Źródło: NaTemat.pl