Morawiecki odleciał. Co on opowiada?!

To że premier Morawiecki potrafi opowiadać androny, nie jest żadną nowością. Zaskakuje jednak fakt, że szef rządu całkowicie traci panowanie nad tym, o czym mówi.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Mamy już dość tego pouczania ze strony Niemiec, czym jest demokracja, czym jest praworządność. Rząd PiS nie pozwala sobie pluć w twarz – powiedział mieszkańcom niewielkiego Brańska. Ku ich całkowitym zaskoczeniu, bo chcieli z premierem rozmawiać o szalejącej drożyźnie i braku węgla.

– Ich polityka klimatyczna jest w ruinie, to jest wielką klęską, klęską niemieckiego rządu – dodawał, mówiąc ciągle o Niemcach zamiast o węglu w Brańsku.

Po czym nastąpiły już rytualne ataki na Platformę Obywatelską, jako „platformę niemieckich interesów” i tysięczne zapewnienia, że pieniądze z KPO się pojawią, „bo nam się należą”.

Czy ktoś jeszcze w ogóle panuje nad tym, co wygaduje premier?!