Kurski zostanie premierem? PiS kipi od plotek

Fot.: YouTube

Kim zostanie Jacek Kurski? Huczy od spekulacji i scenariuszy, jeden z nich mówi nawet o premierze, w miejsce Morawieckiego. Którego wszyscy w Zjednoczonej Prawicy mają serdecznie dosyć.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Sam Kurski, najwyraźniej zaskoczony sytuacją, zachowuje dyplomatyczne milczenie. – Wiem, że przede mną kolejne wyzwania – przekonuje były już (na szczęście) prezes TVP.

Pojawiają sie rozmaite stanowiska, na czele z funkcją premiera, wicepremiera i ministra kultury (w miejsce Piotra Glińskiego) czy też ambasadora w Berlinie. Jednak najbardziej prawdopodobny jest kres politycznej kariery człowieka który zniszczył publiczne media.

– Jeśli miał swoje 5 minut w polityce, to były to ostatnie lata. Ale to co obserwujemy teraz, to ostatnie sekundy tych pięciu minut. Jacek Kurski będzie w polityce, ale nigdy nie będzie już tak znaczącą postacią jak był do tej pory. Jego styl kierowania mediami był zero-jedynkowy. Spychał go do politycznego narożnika, z którego trudno jest wyjść, o ile w ogóle można. Znalazł się na obrzeżach dużej formacji politycznej, gdzie można od czasu do czasu zrugać oponentów politycznych, ale wpływ na decyzje jest żaden – skomentował partyjne szanse Kurskiego politolog, prof. UW Rafał Chwedoruk.

Źródło: NaTemat.pl