Z Semeniuk kpią już wszyscy. Nawet media życzliwe PiS

Wiceminister Olga Semeniuk nie ma łatwego życia. Każdy jej występ w mediach jest przedmiotem powszechnych kpin. Z tego względu została ochrzczona słowem „estymacja”, którego najwyraźniej lubi używać.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Teraz na antenie Polsat News Semeniuk stwierdziła, że nadchodząca zima będzie „pierwszą zimą w czasie wojny”. I oznacza ona „egzamin” z „nowej rzeczywistości ekonomicznej”.

– Niemniej jednak zima jest przed nami, która jest pierwszą zimą w czasie wojny, którą musimy tak naprawdę przejść i w czasie kryzysu ekonomicznego, bo wojna rozpoczęła się w lutym bieżącego roku, ale tak naprawdę to jest dla nas pierwszy tak naprawdę egzamin i test, jak my się odnajdziemy w tej nowej rzeczywistości ekonomicznej – wypaliła Semeniuk.

Na odpowiedź nie musiała zbyt długo czekać.

– «Pierwsza zima w czasie wojny». Pani «Estymacja» orbituje w okolicach Plutona. Niech o tym egzaminie powie małżeństwu z dwojgiem dzieci albo emerytowi, którego nie stać na ogrzewanie – napisał na Twitterze dziennikarz tygodnika „Do Rzeczy”, kojarzonego zwykle z obozem władzy.