Mateusz Morawiecki okłamał Polaków mówiąc, że wzrost płacy minimalnej coś poprawi. W rzeczywistości to wzrost podatków, który przyniesie budżetowi państwa ponad 10 mld zł oraz upadek wielu firm. Płaca minimalna jest na swój sposób szkodliwa, bowiem w wielu branżach przestanie się opłaca zatrudniać ludzi.

Tak jest we wszystkich firmach, w których są niskie wynagrodzenia ze względu na charakter pracy – np. w usługach sprzątania. Jest to praca dla osób niewykwalifikowanych, które nie mają możliwości nauczyć się czegoś więcej. Nie ujmując niczego takim osobom, płaca minimalna jest tutaj bardzo istotna, bo klienci nie są w stanie płacić zbyt wiele. W związku z tym pracodawcy będą musieli zwalniać.

Reklamy

Wzrost płacy minimalnej oznacza też wzrost wszelkich podatków od niej zależnej. A jest tego trochę – od pracujących poprzez firmy. Morawiecki zabierze nam w ten sposób kolejne 10 mld zł. O tyle mniej zostanie w naszych portfelach co jest dramatem.

Wzrośnie tez inflacja! Morawiecki więc kłamie, że płaca minimalna coś poprawia. Ona pogorszy sytuację Polaków, polepszy…. rządu.

Poprzedni artykułJak doszło do rozbiorów i upadku Polski? Przez ludzi pokroju Kaczyńskiego
Następny artykułMarek Król, pisowski komentator, propagandzista PZPR