Zdzisław Krasnodębski bardzo ostro skrytykował partię Kaczyńskiego. Napisał, że bardzo mały rozum idzie w parze z bardzo plugawym językiem. Biorąc pod uwagę słownictwo Obajtka, Morawieckiego i licznych pisowskich trolli jest to rzeczywiście krytyka niesamowita.

Panu Krasnodębskiemu gratulujemy odwagi w tak bezlitosnym i rzeczowym krytykowaniu kolegów z partii. Wójt z Pcimia i Bankster nie wiadomo skąd wzięty na pewno są wyjątkowo zadowoleni, bo obaj posługują się wyjątkowo prymitywnym językiem. Niektórzy podejrzewają też, analizując owo słownictwo, że jeden z tych panów ma problem ze swoją orientacją na świat.

Reklamy

Krasnodębski powiedział to, co i tak wszyscy wiedzieli, ale zawsze to miło jak pisowiec orze pisowców i to tak brutalnie.

Poprzedni artykułKolejna kompromitacja Moskwy. Czy ona kiedyś przestanie?
Następny artykułHistoria zatoczyła koło. Wesoły Romek Barei znowu aktualny