Spore poruszenie wywołały starania Jarosława Gowina, który stara się uchodzić teraz za polityka opozycyjnego wobec rządu PiS. Zapominając przy tym, że w rządzie Zjednoczonej Prawicy był wicepremierem. I że został z niego wyrzucony przez Jarosława Kaczyńskiego.

Reklamy

– Obecność Gowina, współtwórcy państwa PiS to wielki zgrzyt spotkania opozycji. Ale przełykam to, bo najważniejsze to pozbawić władzy tę koalicję kołtunerii z zamordyzmem gotową dla utrzymania władzy nad narodem wystawić Polskę na niebezpieczeństwo, nawet dla niepodległości – podsumował te starania Waldemar Kuczyński.

– Wzburzył mnie Komorowski mówiąc, że Gowin to człowiek opozycji demokratycznej. Nie! To twórca destrukcji państwa prawa, nie pionek który odszedł z hołoty. To wyrzucony przez nią jeden z architektów zła. Nawet jak się uzna, że warto go przytulić to zapomnieć jego roli nie wolno – dodał publicysta.

I trudno odmówić mu racji.

Poprzedni artykułSasin knuł spisek przeciwko Morawieckiemu. Co więc mogło się nie udać?!
Następny artykułDzicz Kaczyńskiego na salonach. Nowe elity PiS muszą chwalić się bogactwem [VIDEO]