To że politycy w istocie sympatyzujący z reżimem Putina nie powinni zasiadać w polskim rządzie wydaje się „oczywistą oczywistością”. Jednak nie w Polsce w której władzę od siedmiu lat sprawuje PiS.

Reklamy

– Trzeba zdecydowanie od wszystkich przyzwoitych ludzi, także polityków w Polsce, oczekiwać determinacji, aby przyszłe rządy, jak i całe życie publiczne, było wolne od ludzi, którzy świadomie lub nieświadomie sprzyjają dziś Władimirowi Putinowi w Rosji – upomniał się o tę elementarną prawdę Donald Tusk.

– Dobrze wiecie państwo, że mamy z tym zjawiskiem do czynienia i w Europie, i w Polsce – dodał były premier.

– W Europie, na świecie, w Polsce bez wątpienia – o czym świadczyły także ostatnie publikacje – mamy do czynienia z taką agresywną infiltracją i budowaniem wpływów ze strony Rosji”. To nie wymaga jakby udowodnienia, to jest dość oczywiste i jednoznaczne – przekonywał lider opozycji.

Poprzedni artykułTusk mocno o Morawieckim: „Ja się za niego bardzo wstydzę”
Następny artykułGowin chce na listy opozycji. Ale nie zamierza przepraszać za współpracę z PiS