Przemysław Czarnek, minister edukacji po którym nie widać, aby się odchudzał, wyskoczył z bardzo oryginalną myślą. Stwierdził mianowicie, że jeśli przed rząd PiS nie ma węgla i trzeba będzie zamykać szkoły, to on będzie wnioskował o zarząd komisaryczny dla samorządów, które to zrobią. Mamy na to jedną odpowiedź – panie Czarnek, odwal się pan od i od edukacji od samorządu.

Jedź pan do Torunia się pomodlić, jedź pan do Lublina przeprosić ludzi na pana niestety głosowali i uwierzyli w bzdury, które opowiadał pan i pana koledzy w kampanii wyborczej. Jedź pan daleko od Polski i nie wracaj. My sobie bez pana poradzimy.

Reklamy

Ideologia, którą próbuje Czarne wprowadzić na siłę do szkół to próba wychowania sobie ludzi uzależnionych od władzy, mamionych rzekomymi wartościami a w rzeczywistości bezwartościowym pisowskim śmieciem ideologicznym. Jacy ludzie wyrosną z młodzieży, która przez przypadek chciałaby się poddać tej pisowskiej indoktrynacji ideologicznej? Ludzie bezwolni, nie mający własnego zdania, ludzie którzy są uzależnienie od zasiłków i pomocy „wszechmocnego” państwa.

A nam potrzeba panie Czarnek ludzi odważnych, którzy będą chcieli i potrafili zakładać biznesy, wprowadzać innowacje, zmieniać świat. Pisowska wizja jest chora i wynaturzona. Pisowskie pomysły są szkodliwe i zbędne. Nie potrzeba nam pańskiej ideologii i koleżków, zarabiających miliony ona książkach, fundacjach i transferach na kościół.

Wszyscy won. Zostawcie nas w spokoju – my sobie damy radę. Potrzeba nam lepszej edukacji, potrzeba nam rozwoju a nie średniowiecza. Mamy XXI wiek a pan chce z Polski zrobić skansen.

Nie ma na to i nie będzie zgody!

Poprzedni artykułW Polsce odradza się mafia na wzór tej z lat 90-tych
Następny artykułPiotr Zgorzelski celnie uderza w Annę Moskwę