Polityk PiS w brutalny sposób zaatakował Donalda Tuska. Będzie przepraszał?

Lider PO Donald Tusk we Wrocławiu przypomniał jedno z fundamentalnych kłamstw PiS, dzięki którym partia Kaczyńskiego doszła do władzy. Zdaniem Tuska jest nim twierdzenie rządu, „iż państwo, żeby pilnować swojej granicy, musi być okrutne, bezwzględne, kompletnie wyzbyte humanitarnych zasad”.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– To, co się stało i późniejsze miesiące, wielki zryw Polek i Polaków, przyjmujących ukraińskie rodziny, ukraińskie dzieci w czasie wojny, one pokazują, że nie wszystko udało się w naszych sercach i umysłach im zepsuć, ale jest tak wielka przestrzeń do robienia rzeczy dobrych. Oczywiście nic państwa, rządu, administracji z obowiązku robienia rzeczy dobrych nie zwalnia i naprawdę nie musi być to przeciwko skutecznemu sprawowaniu władzy, także nad państwową granicą – przekonywał lider opozycji.

Te zdroworozsądkowe słowa wystarczyły, by Tuska zaatakował Stanisław Żaryn, pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP.

– Przewodniczący D. Tusk zaatakował tych, dzięki którym Polacy są bezpieczni, a granica RP chroniona, powtórzył fałszywe oskarżenia o rasizm i skazywanie ludzi na śmierć, a także sugerował, że kryzys na granicy z Białorusią to wina rządu RP. Na łajdactwie to się Donald Tusk zna… – napisał Żaryn w mediach społecznościowych.

Ciekawe, czy Żaryn wpadnie na to że przesadził? I przeprosi Tuska?