PiS kolejny raz uderza w Tuska. Dziwaczniej już się nie da

Politycy PiS chwytają się wszystkiego, byleby tylko uderzyć w Donalda Tuska. Ich porównania są coraz bardziej groteskowe. Rekord należy jednak do wiceministra Marcina Romanowskiego.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Rosja i Białoruś marzą o powrocie Tuska do władzy – stwierdził Romanowski.

– Widać, że Łukaszenka postrzega Tuska jako łącznika między Berlinem i Kremlem. Szef PO udowodnił już swoją wierność podczas kryzysu na granicy rok temu. Rosja i Białoruś marzą o powrocie do władzy w Polsce premiera uległego, niezdolnego do walki o interesy swojego kraju – przekonywał w mediach społecznościowych polityk Zjednoczonej Prawicy.

Ubrał się diabeł w ornat i ogonem na mszę dzwoni – skomentował by te słowa pan Zagłoba. I miały rację.