Daniel Obajtek zapowiedział, że chce zmieniać ceny paliw w związku z wejściem w życie 23% VAT. Sprawą powinien natychmiast zająć się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Zapowiedzi prezesa Orlenu są bowiem bardzo dziwne: podatek VAT jest niezależny od przedsiębiorcy a próba manipulowania cenami dla celów politycznych może godzić w dobro całego rynku i szkodzić konkurencji – uważają internauci.

Czy UOKiK odważy się kontrolować Orlen? To akurat wątpliwe – dopóki Obajtek ma polityczny parasol Kaczyńskiego mało realne, żeby prezes UOKiKu zdecydował się na działanie w interesie konsumentów czy konkurencji, albo choćby dla wyjaśnienia sprawy. Mało również realne, że ktokolwiek z władzy będzie próbował coś robić.

Reklamy

Wiele osób podejrzewa, że Orlen ostatnio sztucznie zawyżał ceny, właśnie po to, aby po wejściu w życiu wysokiego podatku VAT , który wprowadza PiS, obniżyć cenę i udawać, że wszystko jest OK. Jeśli tak było (a tego nikt na razie nie udowodnił ale Orlen ma rekordową marżę i jest to dziwne) to by oznaczało masowe działania na szkodę majątku prywatnego i mogło być przestępstwem.

Warto aby zbadała to niezależna prokuratura i właśnie UOKiK, który ma uprawnienia do badania odpowiednich dokumentów. Takich działań nie da się bowiem ukryć.

Poprzedni artykułCo on wyprawia! Kaczyński zakazał przyjmowania systemów rakietowych dla Polski?!
Następny artykułJuż w 2018 roku Piotr Zgorzelski ostrzegał PiS przed kolizją terminów wyborów