Nie cichnie wrzawa wywołana przez decyzję Jakuba Chełstowskiego, dotychczasowego marszałka Województwa Śląskiego, który porzucił PiS i przeszedł do opozycji. – Ta antyunijna polityka mi nie odpowiada – tłumaczył Chełstowski powody swojej decyzji.

Reklamy

Obserwatorzy sceny politycznej nie bez przyczyny wiążą decyzję Chełstowskiego z wizytą na Śląsku samego Jarosława Kaczyńskiego. Jego chaotyczne spotkania w wyborcami powodują wyraźny spadek poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości.

– Kaczyński pomaga opozycji. Wielu samorządowców, także z PiS decyduje się na taki ruch jak pan Chełstowski – przekonuje Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

– Wielu samorządowców, także z PiS, widząc jak PiS centralizuje państwo, jak zabiera fundusze poszczególnym gminom i miastom, jak blokuje dostęp do KPO i niszczy wymiar sprawiedliwości, decyduje się na taki ruch jak pan marszałek Chełstowski – dodał.

Co najważniejsze jednak, Kaczyński będzie w ten sposób nadal „pomagał opozycji”. Nic nie wskazuje bowiem na to, by zaprzestał swojego tournée po Polsce.

Poprzedni artykułJuż w 2018 roku Piotr Zgorzelski ostrzegał PiS przed kolizją terminów wyborów
Następny artykuł„To jest jednak szambo”. Mocno o słowach Janusza Kowalskiego