Do Sejmu wniesiono projekt „Ustawy o zaniechaniu ścigania za niektóre czyny związane z organizacją wyborów na urząd Prezydenta RP, z dzień 10 maja 2020 r”. Jaka ładna nazwa
Tym razem nie dopisane do innej ustawy tylko wprost „Bezkarność Plus” na pełnej – napisał Rafał Mundry.

Projekt ustawy zapewnia bezkarność przestępcom, którzy realizowali pisowski plan nielegalnych wyborów. W ten sposób chcą się uchronić przed odpowiedzialnością karną. Projekt ma chronić przede wszystkim Morawieckiego i Dworczyka, bo los samorządowców ich nie interesuje.

Reklamy

Projekt ma być głosowany w Sejmie jutro lub w piątek, bo przejściu ekspresowej ścieżki legislacji po pisowsku. Bezkarność po pisowski nie przetrwa jednak długo – w nowym parlamencie przepisy tej ustawy będą uchylone.

Poprzedni artykułNiewiarygodne pisowskie badania opinii społecznej
Następny artykuł12,7 mld zysku Orlenu to tyle samo straty polskiego społeczeństwa