Strategia PiS. „Bierzemy swoich a reszta niech tonie”

Senator Jan Maria Jackowski w krótkich słowach przedstawił strategię PiS w nadchodzących miesiącach. – Bierzmy swoich a reszta niech tonie – podsumował plany Kaczyńskiego.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Trwają spekulacje na temat szans na odwołanie i wszelkie dyskusje. Od początku było wiadomo, że to strategiczne zagrożenie dla obozu Zjednoczonej Prawicy przed uchwaleniem budżetu państwa na 2023 rok. Mimo niechęci części polityków PiS do Solidarnej Polski i Zbigniewa Ziobry osobiście, w Prawie i Sprawiedliwości obowiązuje strategia: “wszystkie ręce na pokład”. To pokazuje determinację obozu władzy. Wszystkim zależy, żeby rządzić dalej – przekonywał Jackowski, do niedawna członek klubu parlamentarnego PiS.

Dlatego Kaczyński utrzyma Ziobrę w szeregach Zjednoczonej Prawicy. – Zakładamy, że PiS idzie do wyborów samo. Może zabraknąć 2-3 proc, które weźmie Solidarna Polska. Od tego może zależeć, kto rządzi w Polsce – zauważył Jackowski.

– Ale jeżeli wygra koncepcja, że jednak nie ma szans na utrzymanie rządów po najbliższych wyborach parlamentarnych, to będziemy mieli „Arkę Noego”: „bierzemy swoich, a reszta niech tonie” – dodał.

Słowem cyrk z odwoływaniem Ziobry będzie trwał. Do czasu.