Żenujące wyniki przekopu przez Mierzeję Wiślaną. Średnio dziennie przepływa tam… pięć jednostek. Zwykle są to małe żaglówki lub statki służb zarządzanych przez państwo, które nie muszą przepływać ale robią to najwyraźniej na polecenie z góry.

W tym tempie przekop nie zwróci się nigdy. Żeby przekop Mierzei Wiślanej mógł być rozpatrywany jako inwestycja, powinno przez niego przepływać nawet około 500 jednostek dziennie, a więc sto razy więcej niż dzisiaj.

Reklamy

W PiS nikt nie mówi jak często będzie konieczność czyszczenia kanału i śluzy z piasku naniesionego przez wodę, nie ma też informacji z jakich środków będzie utrzymywana obsługa i konserwacja śluzy. Według ekspertów mowa nawet o kilkudziesięciu milionach złotych rocznie. Wszystko z naszych podatków?

Przekop Mierzei Wiślanej okazał się kolejną porażką partii Jarosława Kaczyńskiego.

Poprzedni artykułKto jest odpowiedzialny za tragiczną sytuację w Polsce?
Następny artykułPolacy płacą za paliwo najdrożej w Europie. To rachunek za wille Obajtka?