Nawet w sondażach publikowanych przez życzliwe wobec Zjednoczonej Prawicy widać, że partia Kaczyńskiego nie ma już szans na powtórzenie sukcesu wyborczego z 2019 r. Co więcej, jej poparcie z badania na badanie wyraźnie spada.

Reklamy

Widać to także w ankiecie przeprowadzonej przez pracownię Estymator dla portalu DoRzeczy.pl. Gdyby wybory zostały przeprowadzone w najbliższych dniach, to na PiS zagłosowałby zaledwie 36,4 proc. badanych. Co dałoby Kaczyńskiemu raptem 199 mandatów poselskich, co najmniej o 31 za mało, by stworzyć rząd. I aż o 36 mniej niż zdobył cztery lata temu.

Tymczasem Platforma Obywatelska może liczyć na poparcie 27,9 proc. respondentów (140 posłów). Dalej jest Konfederacja (9,9 proc. i 40 mandatów), Lewica (8,3 proc. i 29 posłów), Polska 2050 (8,1 proc. i 31 miejsc w Sejmie) i wreszcie PSL (7,1 proc. i 20 deputowanych).

Jak by nie liczył, to większość w przyszłym Sejmie ma dzisiejsza demokratyczna opozycja.

Poprzedni artykułManowska sparaliżowała Sąd Najwyższy? Ilość spraw wzrosła 3-krotnie, sąd nie działa!
Następny artykułMocne słowa. „Kaczyński od lat postępuje jak tchórz”