W publicznych wystąpieniach polityków Zjednoczonej Prawicy można dostrzec pewną znamienną prawidłowość. Im gorsze są sondaże dla Prawa i Sprawiedliwości, tym ostrzej atakują Donalda Tuska. Tak jakby mogło to coś zmienić.
Widocznie nastroje w partii są już bardzo złe, bo „za Tuska” zabrał się już sam Jacek Sasin. Na dodatek w wyjątkowo wulgarny sposób. Wicepremier uznał, ze lider opozycji „kłamie cały dzień”.
– Donald Tusk nas do swoich kłamstw już przyzwyczaił, właściwie to już chyba przestaliśmy zwracać na nie uwagę, a szkoda, bo myślę, że w obliczu zbliżających się wyborów warto pamiętać, że mamy do czynienia z człowiekiem, który po prostu kłamie cały dzień – opowiadał Sasin zdumionym słuchaczom.
– Kłamie kiedy się obudzi, kiedy je obiad, kiedy kładzie się spać, kłamie codziennie, od rana do wieczora i w dni powszednie i święta – dodał wicepremier.
Ciekawe, czy Sasin sam z siebie zrozumie, że powinien przeprosić? Czy też uda, że nic się nie stało?










