Doświadczony polityk, jakim jest Paweł Zalewski pokazuje, że Andrzej Duda doprowadził w bezprecedensowy sposób do osłabienia pozycji Polski. Zalewski wie, co mówi, stosunkami międzynarodowymi zajmuje się od wielu lat.
Poseł przypomniał, że w chwili kiedy w Rosji doszło do próby zamachu stanu, Joe Biden dzwonił w tej sprawie do Paryża, Berlina i Londynu. Brak na tej krótkiej liście Warszawy był znaczący.
– PiS często mówi, że środek ciężkości polityki europejskiej, w wojny Rosji przeciwko Ukrainie, przesunął się do Polski. To było bardzo wyraźnie widać, jak wyglądały międzynarodowe konsultacje, kto z kim rozmawiał. Prezydent Biden nie zadzwonił do prezydenta Dudy – zauważył Zalewski.
– Mimo że w oczywisty sposób Polska jako kraj, który graniczy z Rosją, jest zapleczem logistycznym wsparcia dla Ukrainy, jest krajem, który w takiej sytuacji zagrożenia powinien mieć sporo do powiedzenia. To pokazuje jak bardzo rząd PiS, a także prezydent, nie zbudowali właściwej pozycji Polski, mimo że podstawy do zbudowania tej pozycji realnie istnieją – dodał.
Tyle tylko, że PiS ich nie potrafi wykorzystać.
Źródło: Rzeczpospolita











