Generał Skrzypczak, były dowódca wojsk lądowych, jeden z najbardziej doświadczonych i szanowanych polskich żołnierzy, skomentował informacje o tym, że funkcjonariusze PiS podsłuchiwali go Pegasusem: „Myślałem, że jestem wrogiem Rosjan, co dla mnie, żołnierza, wydaje się naturalnym. Natomiast nie sądziłem, że jestem wrogiem swojej Ojczyzny, której oddałem swoje życie. Nie wiem, co o tym myśleć”.
Gorzko… Tak wygląda Polska PiS. Nie jesteś członkiem ich sitwy, będą cię podejrzewać, inwigilować, niszczyć, prześladować. Rosja już tu jest, tylko jeszcze się trochę ukrywa. Choć i to coraz mniej, jak widać po ataku na posłankę Gajewską – napisał jeden z internautów.
Cóż, trudno się z tym nie zgodzić. PiS, który podsłuchuje polskich dowódców to zdrada.
Informacje z podsłuchów mogły trafiać prosto na Kreml – alarmują eksperci. Zarzucają PiS liczne kontakty z ludźmi Putina.











