Rafał Bochenek, rzecznik prasowy PiS rozwiał dziś ostatnie nadzieje, że dojdzie do debaty Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim. Spotkania, którego oczekują Polacy nie będzie, bo… Jarosław Kaczyński uciekł.
Pośrednio przyznał to Bochenek, tłumacząc dlaczego Kaczyński z liderem opozycji nie będzie rozmawiał. – Nie chcemy rozmawiać z pomagaczami. Z Donaldem Tuskiem nie ma sensu rozmawiać, bo zmienia zdanie każdego dnia – stwierdził Bochenek, we właściwy PiS sposób.
Po czym przedstawił – a jakże! – szereg zarzutów pod adresem Tuska. Nie wspomniał jednak o najważniejszym: że Tusk idzie do wyborów po to, by odebrać władzę PiS.
A to jest nieuniknione. Bojaźliwe zachowanie Kaczyńskiego tylko spotęguje wyborczą katastrofę Zjednoczonej Prawicy.
