16 marca 2026

Młodzi ludzie mówią wprost: jeśli dalej będzie rządził PiS to wyjeżdżamy. „Państwa są jak dostawcy internetu. Nie podoba się, to zmieniam”

– Mam takie przemyślenie ostatnimi miesiącami z którego chyba prawica w tym kraju nie zdaje sobie sprawy, a które przypomniało mi wczorajsza wypowiedź pewnego młodego uczestnika Marszu Miliona Serc, który powiedział że od tych wyborów zależy czy on będzie mieszkał w tym kraju czy nie – napisał jeden z internautów.

Świat czy wam się to podoba czy nie, jest bardzo otwartym miejscem. Otwartym to znaczy nie jest czymś trudnym w dzisiejszym świecie po prostu zostawić jeden kraj dla drugiego. Prawica lubuje się w szczuciu na różne grupy społeczne tylko dlatego, że ludzie chcą myśleć i żyć po swojemu, jak w wielu innych krajach. Chcą żyć bez strachu o jutro. Nie chodzi tu tylko o sytuację ekonomiczną, ale o sam fakt tego czy jutro to nie ja stanę się wrogiem narodu i ktoś będzie mnie obdzierał z prawa do nazywania się mieszkańcem danego kraju.

Cały szkopuł polega na tym, że ludzie nie chcą się bać o to jutro, a w momencie w którym kraj ich do tego zmusi emigracja z niego nie stanowi dziś większego problemu jak kiedyś. Zwłaszcza wśród młodych, bo mają całe życie przed sobą. W naszych globalistycznych czasach to już nie jest tak że ta biało czerwona flaga i kwestia urodzenia się 5 kilometrów w odpowiednią stronę od polskiej granicy stanowi sens honoru w życiu… Państwa są trochę jak dostawcy internetu. Jak nie podoba Ci się w Orange, Netii czy T Mobile to rezygnujesz z płacenia im i idziesz do innej firmy. Płacisz za to żeby dostać możliwie jak najlepsze usługi. W momencie w którym słyszysz że jako klient jesteś problemem, a wręcz wrogiem to przecież nie dasz się tak traktować i idziesz gdzie indziej.

– Zastanawialiście się co się stanie jak już ustalicie, że homoseksualiści, górnicy, lekarze, nauczyciele, osoby chcące prawa do aborcji te wszystkie inne grupy, które PiS i Konfa od lat próbują wskazać jako przyczynę problemów w społeczeństwie się po prostu wyniosą? Serio myślicie, że utworzycie sprawnie działające państwo z miękkiego społeczeństwa, które będzie was słuchało tylko ze strachu przed czymkolwiek co wymyślicie że na nich czyha?

– Smutno mi się o tym piszę, bo to nie jest tak, że chce stąd wyjechać. Ale ten kraj od 8 lat stara się mnie albo nastraszyć wrogami czyhającymi z każdej strony, albo pokazać, że nie jestem potrzebny, a wręcz sam jestem wrogiem, bo chce żyć tak jak widzę że żyją znajomi z innych krajów. Po co więc tracić tu czas i dawać się opluwać? Jakbym sobie nie wyobrażał swojej przyszłości w tym kraju przy aktualnej władzy to nie ma w tym grama spokoju. A tylko tego jako obywatel chce. Spokoju o jutro.

– Dlatego niewykluczone, że wybory 15 października będą moimi ostatnimi wyborami w tym kraju – podsumowuje internauta portalu Wykop.pl

 

Popularne

PILNE! 1300+ AFER PiS i Suwerennej Polski. Aktualizacja 14.02.2026 r

   Lista prawie 1300 nierozliczonych afer  za rządów PiS i...

Szokująca prawda! Znana dziennikarka ujawnia tajemnicę: Kaczyński jest potomkiem Targowicy

Gen zdrady? PiS ma poważne problemy z wizerunkiem. Znana...

„Kaczyński umiera”. Prawnik z TVP twierdzi, że prezes PiS ma nowotwór?!

Kto zastąpi prezesa? Jarosław Kaczyński ma nowotwór – twierdzi prawnik...

Szokujący film z Andrzejem Dudą. Prezydent pod wpływem ledwo trzyma się na nogach?

Czy wirus filipiński zawędrował do Pałacu Prezydenckiego? Opublikowany film...

Krzyk zamiast argumentów. PiS nie potrafi odpowiedzieć Sikorskiemu

W polskiej polityce nie brakuje ostrych słów, ale czasem...

Ambicje bez odwagi. Czy Mateusz Morawiecki porzucił marzenie o...

Jeszcze niedawno w politycznych kuluarach niemal wszyscy byli przekonani,...

Ziobro nie ukrywa przerażenia. Straci azyl na Węgrzech?

W polskiej polityce nie brakuje patosu, ale rzadko kiedy...

Polityka strachu zamiast polityki państwa. PiS grozi Tuskowi w...

Polska polityka przyzwyczaiła nas do ostrych sporów, ale są...

Gdzie są dowody? Sikorski obnaża wieloletnią narrację Macierewicza

Polska polityka od lat obfituje w ostre słowa, ale...

Kaczyński próbuje gasić pożar. Tylko kto mu jeszcze wierzy?

Debata o przyszłości Polski w Unii Europejskiej wchodzi w...