Daniel Obajtek skutecznie przyczyni się do klęski PiS w nadchodzących wyborach. Brak paliwa na stacjach Orlenu, brak paliwa dla rolników, rosnące niejasności wobec prywatyzacji Lotosu i zbyt niskiej jego wyceny przed sprzedażą – to wszystko dobija PiS bardzo skutecznie. Największym problemem dla Kaczyńskiego jest to, że zaufał Obajtkowi, dał mu wszystko a w ostatecznym rozrachunku wójt z Pcimia go po prostu załatwi.
To wielki chichot historii, że człowiek, któremu Kaczyński dał wszystko, odbierze prezesowi PiS nadzieję na zwycięstwo. Obajtek miał zostać wyrzucony i dzisiaj Kaczyński zapewne gorzko żałuje, że tego nie zrobił.
Na wielu stacjach Orlenu nie ma paliwa, powoli kończą się zapasy strategiczne. PiS jest w strasznej sytuacji – nie ma jak zareagować a ludzie są wściekli, przede wszystkim wybory PiS, którzy czują się oszukani.
To koniec, panie Kaczyński.











