Naprawdę wczorajsza klęska pokazała, jak bardzo oderwani od rzeczywistości są politycy PiS. Szef sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości, Joachim Brudziński, dalej zapewnia, że PiS… wygrał wybory.
– Wygraliśmy. Nazwę to sukcesem. Jakby nie patrzeć, wgraliśmy. To czwarte zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych od 2005 roku, a trzecie zwycięstwo z rzędu – powiedział Brudziński na antenie RMF FM.
– Wygraliśmy trzeci raz. Wygraliśmy z koalicją wszystkich przeciwko Prawu i Sprawiedliwości, ale ja nie płaczę w mankiet, tylko stwierdzam – te wybory wygraliśmy, ale czy będziemy rządzić? O tym zdecyduje podział mandatów przekonywał dalej.
Ciekawe, czy Brudziński uważa, że ktokolwiek może chcieć współpracować z partią, która mionie osiem lat spędziła niszcząc co się tylko da w naszym kraju?










