Zabawna sytuacja w PiS. Trwają próby rozmontowania Konfederacji i przeciągnięcia posłów tego ugrupowania do partii Kaczyńskiego. W tym samym czasie część posłów PiS rozmawia z opozycją demokratyczną o przejściu do niej i wsparciu nowego rządu.
Kaczyński i Terlecki zakiwali się na dobre. Po porażce w wyborach parlamentarnych Kaczyńskiemu marzy się przejęcie części posłów opozycji. Dlatego wysłał z misją swoich ludzi aby rozmontowali Konfederację. Jest to o tyle zabawne, że w dokładnie tym samym momencie część posłów PiS rozważa utworzenie własnego klubu poselskiego oraz wyjście z PiS a jeszcze inni poparcie nowego rządu i przejście do Trzeciej Drogi, Lewicy lub KO. Takie rozmowy w tej chwili trwają.
Wygląda na to, że Kaczyński nie docenił swoich destrukcyjnych skłonności. Jego partia jest w gruzach.










