Były premier, Leszek Miller pokazał, co można zrobić, by unieważnić decyzję Andrzeja Dudy, jeśli ten uzna że to Morawiecki ma tworzyć kolejny rząd. – Jest kilka bardzo interesujących zagrywek – mówił Miller na antenie w TVN24.
– Oni się boją również tego, że jeśli Sejm ruszy, to przecież rząd dalej istnieje w stanie dymisji. Wtedy Sejm może spróbować szybko uchwalić wotum nieufności wobec tego rządu. I wtedy prezydent nie ma już nic do powiedzenia. Przychodzi nowy premier i nowy rząd – podkreślał Miller.
– Tak jak PiS jest gotowe na wszystko, opozycja też musi być gotowa na wszystko i przewidzieć wszystkie możliwe ruchy dotyczące zakłócenia pierwszego posiedzenia. I musi mieć odpowiedź, jeśli takie ruchy będą. Miejmy nadzieję, że nie będzie – przekonywał europoseł.
PiS musi wreszcie zrozumieć że przegrał. I że w Polsce już nie rządzi.











