Mateusz Morawiecki, niestety ciągle będący premierem zasugerował, że mógłby się znaleźć w rządzie… Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Morawiecki przyznał, że wyobraża sobie rząd PiS z PSL z Kosiniakiem-Kamyszem w roli premiera. I że on sam mógłby się w takim rządzie znaleźć.
Takiej reakcji jednak się nie spodziewał.
– Nie dzwoń już więcej, Mateusz. Mamy komplet ministrów – napisał Donald Tusk w mediach społecznościowych.
Nie dzwoń już więcej, Mateusz. Mamy komplet ministrów.
— Donald Tusk (@donaldtusk) November 4, 2023
Morawiecki zamilkł. Czemu akurat trudno się dziwić.










