W mediach coraz głośniej o tym, że na Nowogrodzkiej zastanawiają się nad zmianą nazwy partii. Ktoś doszedł (do całkiem uzasadnionego) wniosku, że pod szyldem PiS nie można już wygrać żadnych wyborów.
– Jest to już dyskutowane, ale bez pośpiechu. Decyzja zapadnie, ale może być na początku przyszłego roku – mówił ważny polityk PiS w rozmowie z dziennikarzami.
Tymczasem dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska wysunęła własną propozycję nowej nazwy dla partii Kaczyńskiego. I trafiła w punkt!
Mam propozycję: Dno i Wodorosty” – napisała na Instagramie
Nic dodać, nic ująć. No i przy okazji cała operacja „rebrandingu” PiS właśnie straciła sens.










