Wąsik i Kamiński aresztowani w pałacu prezydenckim. Wyprowadzeni w kajdankach

Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński zostali aresztowani i wyprowadzeni z pałacu prezydenckiego w kajdankach. Policja zrealizowała polecenie sądu. Prawo, które nakazuje natychmiastowo zatrzymać skazanych wprowadził PiS, obaj przestępcy za tym głosowali równo półtora roku temu.

Obaj przestępcy ukrywali się od rana w pałacu prezydenckim. Prezydent Duda będzie miał prawdopodobnie postawione zarzuty pomocy skazanym – to zapowiedział Donald Tusk. Policjanci weszli do pałacu i znaleźli tam ukrywających się byłych posłów PiS. Obaj zostali skazani za przęstepstwo umyślne.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Takie państwo chcieli stworzyć. Dla innych surowe prawo, a dla swoich całkowita bezkarność. To był plan Kaczyńskiego, ale realizował go Duda. Krok po kroku przywrócimy praworządność. Na pana Wąsika i Kamińskiego cela czekała 16 lat – napisał Roman Giertych.

Przestępcy są przewożeni do aresztu skąd będą potem transportowani do więzienia. Nie wiadomo którego.

– Warto przypomnieć w tym natłoku zdarzeń, za co został skazany M. Kamiński. A stało się to w związku z tym, że jako szef CBA, kierował nielegalnymi działaniami służb przeciwko obywatelom RP. Zorganizował i przy wykorzystaniu funkcjonariuszy CBA zrealizował prowokację polegającą na podżeganiu do korupcji i płatnej protekcji (czego prawo zabrania). W ramach operacji: – nie mając podstaw faktycznych (wiarygodnych inf. o przestępstwie) i prawnych wystąpił do Prok. Gen. o zgodę na kontrolowane wręczenie łapówki przez CBA, – występował do PG o zgodę na inwigilację kilkunastu osób, mimo że osoby te nie popełniły przestępstw wymienionych w ustawie o CBA, dających podstawę inwigilacji, – zlecił funkcjonariuszom podrobienie szeregu dokumentów państwowych i samorządowych i posłużenie się nimi w Min. Rolnictwa, choć CBA nie mogło produkować fałszywych dokumentów (mogła to robić ABW). Jednym słowem: miał pilnować przestrzegania prawa, a wielokrotnie je złamał, angażując w to swoich podwładnych i aparat państwa. Wyrok sądu I instancji to 161 stron gęstych od faktów – pzypomniała Bianka Mikołajewska.

Wąsik bardzo obawiał się aresztowania. Proszę zobaczyć jego rozbiegany wzrok:

– A jak już ich osadzą – sąd może wydać postanowienie stwierdzające, że skazany bezprawnie utrudniał wykonanie kary pozbawienia wolności, jeżeli w zamiarze utrudniania wykonania kary pozbawienia wolności uciekł lub ukrywał się lub podjął działania w celu ucieczki lub ukrycia się – napisała prokurator Ewa Wrzosek.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali zatrzymani przez policję, czyli żenujący spektakl w Pałacu Prezydenckim się nie udał. Najgorzej wizerunkowo wyszedł na tym prezydent Andrzej Duda (znowu), którego powaga urzędu została tylko ośmieszona. Niesamowite – komentuje jeden z internautów.