To już koniec PiS. Ale będzie kwik!

Musimy spodziewać się, że czeka nas kolejny partyjna awantura wywołana przez PiS. Z funkcji Prokuratora Generalnego musi odejść Dariusz Barski, powołany przez Zbigniewa Ziobro. Okazało się bowiem, że został powołany w sposób… niezgodny z prawem.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– W dniu 12 stycznia 2024 roku Prokurator Generalny Pan prof. Adam Bodnar w czasie spotkania z Prokuratorem Krajowym Panem Dariuszem Barskim wręczył mu dokument stwierdzający, że przywrócenie go do służby czynnej w dniu 16 lutego 2022 przez poprzedniego Prokuratora Generalnego Pana Zbigniewa Ziobro, zostało dokonane z naruszeniem obowiązujących przepisów i nie wywołało skutków prawnych. Zastosowano bowiem przepis ustawy, który już nie obowiązywał – podało Ministerstwo Sprawiedliwości.

– W efekcie od dnia przekazania powyższego stanowiska Prokuratora Generalnego, a więc od 12 stycznia 2024 roku Pan Dariusz Barski pozostaje w stanie spoczynku, co powoduje niemożność sprawowania przez niego funkcji Prokuratora Krajowego – czytamy dalej w komunikacie MS.

PiS przyzwyczaił nas do tego, że zwykle działa na bakier z prawem. Ale żeby Prokurator Generalny był powoływany z naruszeniem obowiązujących przepisów? To jednak coś!