Kamiński i Wąsik? „Powiem najłagodniej, jak mogę: sukinkoty”

Źródło: YouTube KPRM

Andrzej Duda zamienił Pałac Prezydencki „w najbardziej luksusową melinę w tej części Europy”? Władysław Frasyniuk nie gryzie się w język, mówiąc o sprawie Kamińskiego i Wąsika.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Panowie Kamiński i Wąsik to ludzie, którzy niczego nie ukradli. Ale zrobili jeszcze gorszą rzecz – fabrykowali dokumenty, na podstawie których chcieli zamknąć innych. To szefowie policji politycznej, która ograniczała wolność i swobodę działania obywateli – stwierdził Frasyniuk w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

– Sukinkoty, powiem najłagodniej, jak mogę. (…) A mówienie o tych wyjątkowych kanaliach, że to więźniowie polityczni, jest obrazą dla wszystkich współczesnych więźniów politycznych na całym świecie – dodał dawny antykomunistyczny opozycjonista.

Dobrze że ktoś to powiedział. Bo przekonywanie – jak to robi PiS – że odbywający prawomocnie zasądzoną karę byli ministrowie to „więźniowie polityczni” to przesada. Gruba przesada.