To już koniec, panie Adamczyk. Propagandzista PiS wyrzucony z TVP z torbami

Propagandziści PiS zostali wyrzuceni z budynku TVP. Zapowiadali, że będą bronić kłamstw i szczucia do upadłego, ale energii wystarczyło im na dwa tygodnie. Symboliczne są już kadry z upadku Adamczyka, bo kamery uchwyciły za nim szczególny napis: koniec.

Adamczyk był jednym z najbardziej obrzydliwych propagandzistów TVP. Pluł jadem, kłamał, szczuł na ludzi opozycji i wrogów władzy, rzeczywistych i urojonych. Teraz wychodził z telewizji z torbami. Upadek Adamczyka jest bardzo dotkliwy, bo jeszcze niedawno zarabiał ponad 1,5 miliona złotych rocznie. Teraz nie dostanie nic a nowe władze kontrolują jego zarobki skarbowo – być może będzie musiał zapłacić podatek lub po prostu oddać horrendalnie wysokie wynagrodzenie.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Wysokie zarobki to również powód, dla którego Adamczyk tak gorliwie walczył o swoje stanowisko. Ale tym razem to już koniec. Nigdy nie wróci do telewizji, za to szykuje mu się kilka procesów.