Awanturnik Suski. Jak on się zachowuje?!

Człowiek Kaczyńskiego do zadań specjalnych, czyli Marek Suski wywołał karczemną (dosłownie!) awanturę na posiedzeniu rady programowej Polskiego Radia. Takie zapewne było życzenie jego partyjnego szefa.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Na spotkaniu pojawili się dwaj nowi szefowie Polskiego Radia, czyli Paweł Majcher i Juliusz Kaszyński. Chcieli oni przedstawić swoje pomysły i plany związane z rozwojem firmy. To jednak było za dużo dla Suskiego.

– Marek Suski stwierdził, że „to są ludzie bezprawnie powołani, samozwańcy”. Założył kapelusz i wyszedł z posiedzenia wraz z Elżbietą Królikowską-Avis oraz Jędrzejem Lipskim – opowiadał Jan Ordyński, członek rady.

Najwyraźniej politycy PiS nie potrafią żyć bez wywoływania skandalu. Tylko co chcą w ten sposób osiągnąć?