Politycy PiS dwoją się i troją, by przekonać Polaków że byli ministrowie Kamiński i Wąsik są posłami. Mimo że ich mandaty zostały wygaszone zgodnie z prawem.
Z tego powodu zorganizowali dzisiaj widowiskową awanturę pod Sejmem, próbując wprowadzić na obrady obydwu byłych już posłów. Ponosząc przy tym równie widowiskową klęskę.
– Myślę, że marszałek w końcu przyjdzie po rozum do głowy i ich wpuści bez awantury – opowiadał później Terlecki. Mając najwyraźniej nadzieję, że jakimś cudem PiS wyjdzie z twarzą z tego skandalu.
Tyle tylko że mleko już się rozlało. Próba budowy wizerunku PiS, jako partii odpowiedzialnej, legła właśnie w gruzach.










