Upadek Kaczyńskiego. Gorzej być już nie może

Jarosław Kaczyński najwyraźniej sięgną już politycznego dna. Uznał bowiem, że po rządzie Donalda Tuska można spodziewać się… politycznych zabójstw.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


– Ze strony tej władzy, która nieustannie łamie prawo, można się wszystkiego spodziewać, nawet zabójstw politycznych – powiedział Kaczyński.

Te słowa wywołały poruszenie. Kaczyński często mówił zupełnie od rzeczy, ale do takich insynuacji jeszcze się nie posunął.

–Od pół dnia się zastanawiam, jak to skomentować. Czy iść bardziej w stronę, jak straszną szkodę te słowa robią dziś Polsce, bo one idą w świat. One pokazują nasz kraj, w którym toczy się normalny proces zmiany władzy, jako miejsce, w którym trwa zamach stanu, w którym planowane są zabójstwa polityczne – skomentował te słowa Szymon Hołownia. – Myślę, że nie tylko ja czekam, aż pan prezes wróci ze swojej długiej, kosmicznej podróży – zakpił marszałek Sejmu.