Początek lutego w Orlenie, Enerdze i PGNiG to prawdziwy wysyp wypowiedzeń. Działacze PiS oraz ich rodziny masowo składają wypowiedzenia, licząc na to, że załapią się na duże odprawy i wykorzystają umowy o zakazie konkurencji.

Te umowy powinny zostać natychmiast przeanalizowane i wypowiedziane, odchodzą bowiem nie fachowcy i osoby merytoryczne ale przede wszystkim ludzie władzy, którzy zarobili przez ostatnie lata (okradli nasze polskie firmy) gigantyczne pieniądze i pokupowali sobie mieszkania, samochody, domy, jachty, zegarki…

Reklamy

Exodus tej pisowskiej masy trwa i cieszą się oni jeszcze bezczelnie, że rok czy dwa lata będą dostawać kasę. Tymczasem zmiany w Orlenie i innych spółkach idą, ale są zbyt wolne. Potrzeba przyspieszenia, pilnych analiz wydatków i zawiadomień do prokuratury.

Koalicji demokratyczna, do dzieła!

Poprzedni artykułTrole PiS mniej aktywne, ale nadal działają. W sieci trwa nagonka na nowy rząd
Następny artykułKolejne trupy w szafie w MON. Audyty trwają